Na szali pojedynku między ESP i Getafe leżała premierowa w sezonie wygrana. Obaj przeciwnicy byli więc zdeterminowani, aby się przełamać i sięgnąć po komplet oczek, a dokonał tego ESP, czym jednocześnie zrewanżował się ekipie Piotra Deleżucha za trzy porażki z wcześniejszych lat. W szeregach Getafe zadebiutował Paweł Dembiński, mający na koncie występy w barwach KSD 1919 NML, za to w bramce z konieczności stanął Krzysztof Sawicki. Przez niemal kwadrans utrzymywał czyste konto, ale po tym czasie pokonał go Rafał Galeński, dający prowadzenie ESP. Team Marka Obuchowskiego znalazł się więc na czele zawodów, a w ciągu kilku minut od zmiany stron za sprawą celnego uderzenia Marcina Głowienki powiększył przewagę do dwóch trafień. Getafe nie zamierzało jednak się poddawać i mocno wtedy przycisnęło, praktycznie nie opuszczając połowy rywali. Na niewiele się to zdało, ponieważ brakowało ostatniego podania, którego stworzyłoby klarowne sytuacje strzeleckie i pozwoliło odmienić losy meczu. Spośród działań Getafe tylko jedna akcja zaowocowała golem, a miało to miejsce w 32. minucie, kiedy Paweł Chylak w świetnym stylu z dużego palca zza pola karnego uderzył w samo okienko bramki. Getafe złapało więc kontakt, ale wyrównać już się nie udało. Szanse na realizację planu minimum, czyli zapewnienia sobie możliwości gry na drugim szczeblu, zmalały. Bez wątpienia nie tak zawodnicy tego zespołu wyobrażali sobie przebieg dzisiejszej potyczki, a na kolejne spotkanie na trybunach został Paweł Kurowski, który pewnie długo rozmyślał nad tym, co poszło nie tak. Świętuje za to ESP, który po trzech z kolei nie powodzeniach w końcu zatriumfował i awansował na czwarte miejsce w grupie „B”. Zapraszamy na www.pl3.com.pl
ESP - Getafe Piłkarska Liga Trójmiasta R-GOL PL3 Zima 2017/2018 camera iphone 8 plus apk
Không có nhận xét nào:
Đăng nhận xét